Arkadiusz Adamczyk (LKS Haczovia Haczów)

2017-05-06 19:11

Trzeba trenować, trenować i jeszcze raz trenować, bez treningu nic się nie uda.

foto; Marcin Kur

O czym myśli bramkarz w trakcie meczu?

Ja staram się być skoncentrowany na meczu. Z tyłu widzę całe pole gry widzę jak zawodnicy są ustawieni, też dużo krzyczę, podpowiadam i żyje tym meczem. Nie patrzę na trybuny, nie interesuje mnie kto z trybuny krzyczy, po prostu robię to co do mnie należy, czyli bronię bramki, podpowiadam zawodnikom. I staram się nie myśleć o innych rzeczach typu rodzina, dziewczyna itp. W czasie meczu liczy się po prostu drużyna .

Szczęsny, Boruc czy Fabiański, kim chciałbyś być?

Chciałbym być i jestem sobą. Trenuję, gram dla siebie i drużyny, staram się wykonywać to jak najlepiej. Jeśli juz padło takie pytanie to odpowiem tak, że wszyscy trzej są dla mnie wzorem ,ale jeśli już miałbym wybrać to wybrałbym Fabiańskiego z takiego też powodu, że kolega na mnie tak mówi i jestem trochę podobny do niego, tak co niektórzy uważają i też mi się podoba jego kariera to jak broni itd. Dlatego wybieram Fabiańskiego.

Trenuję razem z zawodnikami. Rozgrzewam się sam lub z nimi, zazwyczaj w piątki są treningi strzeleckie więc wtedy dużo mam do roboty. Niestety nie mamy trenera bramkarzy ,ale robię sobie czasem sam z kolegą trening. Po prostu przychodzę godzinę, półtorej przed treningiem i trenuję sam dla siebie. Wymyślam ćwiczenia ,szukam na internecie różnych treningów, lub robię to czego się nauczyłem przez cały okres grania w piłkę,.

Mecz, który utkwił Ci najbardziej w pamięci?

Na pewno ten w którym debiutowałem. Czyli w tamtym sezonie ,gdy graliśmy w okręgówce. Było to z Ustrzykami Dolnymi. Miałem wtedy 16 lat.

Był jakiś mecz w tym sezonie, w którym przez błędy arbitrów zabrano Wam punkty ?

Parę razy na pewno się zdarzyło,ale nie pamiętam też wszystkiego. Sędziowanie powinno ulec poprawie , zazwyczaj na linii są młodzi, niedoświadczeni sędziowie i nie potrafią podjąć racjonalnych decyzji.
Wczoraj na linii sędziowała młoda dziewczyna i akurat do niej nie mogliśmy mieć pretensji

 

 

Powrót